Krok 1. Sprawdź, czy robot w ogóle wchodzi na Twoją stronę
To pierwsze, bo jeśli tu jest blokada, cała reszta pracy nie ma znaczenia. Wpisz w przeglądarce twojadomena.pl/robots.txt i poszukaj linii Disallow: /. Jeśli stoi przy GPTBot, OAI-SearchBot albo pod gwiazdką, blokujesz asystentów.
Gotowy plik do skopiowania i listę wszystkich robotów podajemy we wpisie o GPTBot i robots.txt. Sprawdzenie zajmuje trzydzieści sekund.
Krok 2. Zawęź kategorię w wizytówce Google
Kategoria główna działa jak filtr. Przy pytaniu o pizzę model bierze pod uwagę pizzerie, a nie wszystkie restauracje w mieście. Jeśli masz ustawione „Restauracja" zamiast „Pizzeria", odpadasz zanim cokolwiek się zacznie.
Ustaw najwęższą kategorię, która nadal jest prawdziwa. Resztę dopisz jako dodatkowe.
Krok 3. Uzupełnij usługi i sekcję pytań
Model potrzebuje zdań, które da się zacytować. Sama kategoria to za mało. W sekcji usług wpisz to, co faktycznie sprzedajesz, nazwami, których używają klienci. W sekcji pytań zadaj pięć pytań, które słyszysz przez telefon, i odpowiedz na nie pełnym zdaniem.
„Tak, mamy bezpłatny parking na osiem miejsc od strony podwórza" da się wkleić do odpowiedzi asystenta. Samo „Tak" nie da się użyć nigdzie. Więcej o tym w tekście o wizytówce Google a ChatGPT.
Krok 4. Wyrównaj dane we wszystkich serwisach
Nazwa, adres i telefon muszą wyglądać identycznie w Google, Apple Business Connect, Bing Places, na Facebooku i w stopce Twojej strony. Nie podobnie, identycznie.
Model, który widzi trzy różne numery telefonu, nie wybiera lepszego. Omija firmę i wymienia sąsiada, którego dane są spójne. To jedna z trzech najczęstszych przyczyn nieobecności, jakie znajdujemy w audytach.
Krok 5. Wklej dane strukturalne na stronę
Kilkanaście linii kodu, których żaden klient nie zobaczy, a które podają maszynie nazwę, adres, godziny i branżę bez zgadywania. Gotowy kod do podmiany wartości jest we wpisie o danych strukturalnych LocalBusiness.
Po wklejeniu sprawdź stronę w narzędziu Google o nazwie Test wyników z elementami rozszerzonymi. Pokaże, co zostało wykryte i czy są błędy.
Krok 6. Zbierz kilka świeżych opinii z konkretami
Opinie sprzed trzech lat są dla modelu słabym sygnałem. Nie chodzi o liczbę, tylko o to, żeby ktoś napisał cokolwiek w ostatnich miesiącach i żeby napisał konkret.
Zamiast prosić o opinię, zapytaj o jedną rzecz: „co Pani dziś zamawiała i jak było?". Pytanie o konkret daje odpowiedź z konkretem, a odpowiedź z konkretem model może zacytować jako uzasadnienie. Rozwijamy to w tekście o opiniach Google a poleceniach AI.
Krok 7. Dopisz na stronę odpowiedzi na pytania klientów
Jeśli klienci pytają o parking, płatność kartą i godziny w niedzielę, a na stronie nie ma o tym zdania, model nie ma czego zacytować. Jedna podstrona z dziesięcioma pytaniami i krótkimi odpowiedziami załatwia sprawę.
Pisz tak, jak pytają klienci, nie tak, jak brzmiałaby fraza w wyszukiwarce. Model dopasowuje pytanie użytkownika do zdań na stronie, więc im bliżej naturalnego języka, tym lepiej.
Czego nie robić
- Nie kupuj opinii. Google je usuwa, a model czyta treść, nie liczbę gwiazdek.
- Nie dopisuj miasta i branży do nazwy firmy. Łamie zasady Google i zaburza pomiar.
- Nie pisz tekstów pod model. Strona zawalona frazami czyta się źle, a model i tak wyciągnie z niej konkret albo nic.
- Nie opieraj się na jednym zrzucie ekranu. Odpowiedź zmienia się przy każdym zapytaniu.
Ile to trwa
| Kiedy | Co się dzieje |
|---|---|
| 1 do 3 dni | Zmiany w wizytówce są zatwierdzone i widoczne |
| 1 do 2 tygodni | Dane rozchodzą się do map i serwisów, które je powielają |
| 4 do 8 tygodni | Modele zaczynają cytować poprawione informacje |
Żeby zobaczyć różnicę, musisz mieć punkt wyjścia. Zmierz udział w odpowiedziach przed poprawkami, tymi samymi pytaniami, którymi zmierzysz po. Jak to zrobić ręcznie, opisujemy w tekście o pozycjonowaniu w AI, a jeśli wolisz gotowy pomiar, darmowy skan zajmuje dwie minuty.
